Wirusowe zapalenie ślepej kiszki
.Na początku czerwca br. zwróciła się do mnie o pomoc matka chorej dziewczynki 5 lat, która miała następujące objawy: Temperatura ciała ok. 38stC, wymioty, biegunka, bóle brzucha w okolicy pępka.
Kilka dni wcześniej pediatra zalecił picie coca – coli, mimo terapii objawy nie ustępowały.
W badaniu radiestezyjnym stwierdziłem ostry stan zapalny ślepej kiszki – promieniowała kolorem zielono-czerwonym oraz lekki stan zapalny wątroby – promieniowała kolorem świecąco-pomarańczowym.
Uciskanie okolicy ślepej kiszki nie dawało reakcji bólowych charakterystycznych dla zapalenia typu bakteryjnego.
W/w stany zapalne zlikwidowałem podając energię koloru fioletu absolutnego bezpośrednio do ślepej kiszki i wątroby 3 x dziennie przez dwa dni.
Temperatura i wymioty ustąpiły po pierwszym dniu podawania energii.
Biegunka i stany zapalne ustąpiły po drugim dniu podawania energii.( Uwaga: stosunkowo duże ilości energii potrzebne były do zlikwidowania stanu zapalnego ślepej kiszki.)
W dwa dni po ustąpieniu dolegliwości u dziewczynki na to samo zachorował jej starszy brat lat 11. Stan jego był nieco lżejszy, dolegliwości ustąpiły już po pierwszym dniu stosowania terapii.
Tydzień później zachorowała moja żona, która stykała się z dwojgiem dzieci.
Dolegliwości ustąpiły po dwóch dniach terapii jw.
W dwa tygodnie później podobne objawy i dolegliwości pojawiły się u mnie.
Po zastosowaniu tej samej terapii ustąpiły po 1 dniu.
Wniosek: Jest to choroba zakaźna. Nazwałem ją wirusowym zapaleniem ślepej kiszki, okres wylęgania od 1 do 3 tygodni.
Skuteczna okazała się koloroterapi
a.Inne ciekawostki na mojej stronie pod adresem http://www.retman.com.pl/SD/sd.htm.
Pruszków dnia 19 lipca 2000.
Marek W Stawicki.