Dieta radiestezyjna.
Istotnym problemem podczas badania radiestezyjnego chorej osoby było ustalenie przyczyny choroby.
Bardzo często badanie wskazywało jako jedną z przyczyn wystąpienia choroby - > niewłaściwe odżywianie.
Zestawiając radiestezyjnie proporcje dla ludzi chorych: białek /cukrów / tłuszczów otrzymywałem różne wskazania, które najogólniej można ująć stosunkiem liczbowym: B-1 / C-0,5 / T- 6.
Stosunki te zmieniały się dla różnych ludzi: C- od 0,3 do 0,7 / T- od 4 do 7 / przy podstawie B = 1 jako jednostki kalorycznej równej jedności przy zapotrzebowaniu dobowym organizmów od 1500 do 3000 kilokalorii.
Z wywiadu, analizując menu pacjentów doszedłem do wniosku że ich dieta przesunięta jest w kierunku spożywania zbyt dużych ilości cukrów kosztem białek i tłuszczów.
Diety te kształtowały się przeciętnie następująco: B-1 / C-5 / T- 1,5 przy dziennej kaloryczności od 2000 do 4000 kilokalorii.
W niektórych szczególnych przypadkach wręcz cukier bądź produkty mączne były wskazywane jako bezpośrednia przyczyn
a choroby.Bywało tak między innymi w przypadkach chorób nowotworowych.
W przypadku chorób nowotworowych obok wskazań na cukier bądź produkty mączne występowała niedokwaśność organizmu.
Czyżby cukry były przyczyną przesunięcia równowagi kwasowo zasadowej organizmu w kierunku niedokwaśności co z kolei sprzyjało rozwojowi komórek nowotworowych?
A tłuszcze?
Czy spożywanie zbyt małej ilości kwasów tłuszczowych nie sprzyjało przesunięciu tej równowagi w kierunku niedokwaśności organizmu?
Czy jakość spożywanych tłuszczów ma wpływ na jakość diety?
W latach 60-tych zaczęła się moda na margaryny i tłuszcze pochodzenia roślinnego - oleje.
I jednocześnie od tego czasu notuje się sukcesywnie wzrost zachorowań na choroby nowotworowe.
Ktoś powie, że od lat 60 –tych nastąpił rozwój przemysłu, co spowodowało skażenie środowiska i to jest powodem wzrostu zachorowań na raka.
Jeżeli tak to co można powiedzieć o ostatnim dziesięcioleciu?
A więc to, że w latach 89 – 90 przemysł krajowy stanął.
Ochrona Środowiska w 92 roku odnotowała wzrost czystości wód.
Rzeki, wcześniejsze kolektory ściekowe takie jak Wisła na długich odcinkach są już wodami II klasy czystości.
Natomiast w dalszy ciągu odnotowywany jest przyrost zachorowań na raka.
Czy nie jest czasami tak, że to właśnie moda na spożywanie olejów może być przyczyną tych zachorowań?
Analizując proces spalania tłuszczów w organizmie człowieka doszedłem do wniosku, że oleje będące glicerydami kwasów tłuszczowych nienasyconych w czasie obróbki przez organizm człowieka po pierwsze ulegają hydrolizie, a następnie utlenieniu i polimeryzacji.
W procesie tym wytwarza się pewna ilość akroleiny, która z kolei utlenia się do kwasu akrylowego.
Zarówno aldehyd akroleinowy jak i kwas akrylowy są truciznami.
Czy ten reaktywny kwas nie tworzy cz
asami w środowisku niedokwaśności organizmu struktur przestrzennych z komórkami organizmu zwanych guzami lub naciekami?Tłuszcze zwierzęce i inne stałe np. uwodornione oleje (margaryny) zawierające w swoim składzie kwasy tłuszczowe nasycone w procesie obróbki przez organizm człowieka nie będą wytwarzały tych trucizn.
Czy zatem nie należałoby przeanalizować tego zjawiska naukowo?
Póki
co proponowałbym lekarzom wykładającym zasady zdrowego żywienia zastanowienie się nad poruszonym problemem i odsyłanie studentów do alternatywnej literatury np. książki dr Jana Kwaśniewskiego pt. Dieta Optymalna.Co radiestezja może zrobić dla właściwego odżywiania?
Co zrobić z podanymi przez radiestetę informacjami?
Kupić Książkę Kucharską dr Jana Kwaśniewskiego i korzystać z receptur tam zawartych.
Zapraszam do czytania innych moich publikacji pod adresem
http://www.retman.com.pl/SD/sd.htmPruszków dnia 30.09.1999 Marek W Stawicki