Pan Rafał Seremet
Panie Rafale.
Z zainteresowaniem przeczytałem Pana
pracę.
Cieszę się na Pana głos w dyskusji na temat
sytuacji medycyny niekonwencjonalnej w Polsce.
Na razie po moich artykułach w Internecie jest
to dopiero drugi głos.
Znaczy to tyle, że dyskusja została
rozpoczęta.
Do prowadzenia dyskusji należy stworzyć
warunki techniczne.
Na początek proponuję że, udostępnię 20 MB
wolnej pamięci na moim serwerze do stworzenia panelu dyskusyjnego.
Panel dyskusyjny proponuję podłączyć do mojej
strony, która jest dość poczytna.
Na początek muszę mieć Pana zgodę na
opublikowanie Pana pracy w tym panelu.
Jestem otwarty na inne
propozycje.
W pierwszej fazie dyskusji proponuję
sformułować pytania, na które dyskusja powinna odpowiedzieć.
To moja lista pytań:
1. Czy przed rozpoczęciem dialogu z
akademikami nie należałoby uporządkować szerokiego pojęcia medycyny
niekonwencjonalnej dokonując wstępnego podziału na techniki i terapie
uzdrawiające i techniki i terapie komplementarne tzn. kondycjonujące i
wspomagające?
- Stawiając takie pytanie liczę na to, że
medycy niekonwencjonalni, których jest ponoć 70 tysięcy w Polsce zabierając głos
w dyskusji przybliżą możliwości i wyniki terapeutyczne technik przez siebie
stosowanych.
2. Czy dotychczasowy poziom kształcenia
medyków niekonwencjonalnych w kraju jest wystarczający, czy należałoby coś
zmienić?
3. Czy medycy niekonwencjonalni powinni dążyć
do dialogu z akademikami co w efekcie mogłoby doprowadzić do współpracy, czy też
doskonalić się i istnieć obok na zasadzie konkurencji
wolnorynkowej?
Tyle na początek.
Czekam na Pana propozycje w kwestii
organizacji dyskusji.
Marek W Stawicki.
----- Original Message -----
Sent: Monday, May 21, 2001 10:44
AM
Subject: List dotyczący medycyny
niekonwencjonalnej
Rafał Seremet
Rzeszów
tel. 0602 154518
Dzień dobry.
Piszę do Pana po zapoznaniu się z Pańskimi stronami i
artykułami w internecie.
Moją intencją jest przyłączenie się do dyskuski nad
niektórymi poruszanymi przez Pana tematami, zwłaszcza odnośnie sytuacji
medycyny niekonwencjonalnej w Polsce, oraz potencjalnej edukacji
i
unifikacji w tym zakresie w przyszłości.
Może na początek kilka słów o sobie celem
przedstawienia się.
Piszę obecnie pracę magisterską na temat "postawy terapeutów
medycyny niekonwencjonalnej" w trybie zaocznym w ramach seminarium z
wychowania zdrowotnego u prof. med. T. Kulik.
Wcześniej napisałem i obroniłem prace licencjacką o temacie
"uwarunkowania stosowania niekonwencjonalnych metod leczenia przez mieszkańców
miasta".
Kopię tej pracy wysyłam Panu jako załącznik - wg. mnie
zwłaszcza interesujący jest rodział pierwszy - teoretyczny, dwa pozostałe były
wymogiem metodologicznym pracy i trudno o naprawdę obiektywne wyniki takich
badań społecznych.
Obie prace są skrzyżowaniem zagadnień
zdrowotnych i społecznych - wynika to z faktu, że są one pisane w ramach
Instytutu Nauk Społecznych na KULu. Chociaż katolicyzm nie kojarzy się obecnie
z popieraniem medycyny alternatywnej (choć na pewno są wyjątki), to jednak mój
promotor jest lekarzem społecznym (raczej zajmującym się medycyną naukowo, niż
klinicznie) stosunkowo otwartym na idee holizmu i kompementarności w medycynie
- wie o tym, że ja sam osobiście zajmuję się terapiami z obszaru medycyny
alternatywnej.
Chciałbym jeszcze o sobie dodać, że
zagadnieniami uzdrawiania zacząłem się pasjonować około 15 lat temu (obecnie
mam 34 lata). Intensywnie w pewnym okresie uprawiałem Tai Chi Chan, oraz różne
metody kontroli Chi. Przebywałem przez rok na Tajwanie i Korei Pd., gdzie
poszukiwałem doświadczeń z tego zakresu, a także ok. 5 lat temu spędziłem rok
w Japonii.
Odbyłem także szkolenie z zakresu Siatsu w Instytucie
Makrobiotyki w Szwajcarii.
Oprócz zagadnień meridianów i bioenergii interesuję się w
sensie praktycznym zagadnieniami pracy z umysłem ( w bardzo różnych
formach).
Oczywiście nie napisałem powyższych słów
o sobie celem wychwalania swoich dokonań, a bardziej celem ewentualnego
lepszego rozumienia się we wspólnym dialogu z Panem.
Interesuje mnie zagadnienie unifikacji i wysokiego poziomu
usług niekonwencjonalnych w Polsce, oraz rzetelnej i fachowej edukacji w tym
zakresie - stworzenia szkolnictwa, które byłoby wszechstronne - zarówno
rozumiało ujęcie zachodnie -neopozytywistyczne, docierało do sedna podejscia
alternatywnego, sprzyjało rozwojowi duchowemu aspiranta, oraz było wyważone
materialnie - nie wpadając w żadną skrajność w kwestii
pieniędzy.
Jeśli
zaiteresuje Pana dialog ze mną, to proszę o przesłanie informacji pod podany
na wstępie adres e-mailowy, który jeszcze raz tu przytoczę:
Pozdrawiam, z poważaniem:
- Rafał Seremet